Papua Nowa Gwinea Sigri

19-05-2017

 

Witam was w kolejnym wpisie naszego bloga. W tej i kolejnej odsłonie chciałbym przybliżyć wam dwa kraje z regionu Oceanii, które z pewnością zasługują na waszą uwagę. Pierwszym z nich będzie Papua Nowa Gwinea, która lądowo graniczy z Indonezją, ale w najbliższym otoczeniu znajduje się również Australia i Wyspy Salomona.

Uprawa kawowca na wyspie Nowej Gwinei rozpoczęła się w latach dziewięćdziesiątych XIX wieku. Na samej Papui w 1926 roku utworzono 18 głównych plantacji zarządczych tzw. „estates” niejako centralizujących politykę produkcyjną, cenową jak i ogólny obieg surowca w kraju. Za podstawę upraw wybrano wtedy importowane nasiona typiki z jamajskiej Blue Mountain i już od 1928 zaczęto uprawiać kawowce na większą skalę. W latach siedemdziesiątych, kraj uświadczył skok popytu na surowiec, który spowodowany był słabymi zbiorami kawy w samej Brazylii. W wyniku tego, rząd zaczął sponsorować programy rolnicze zachęcające również bardzo małych farmerów do uprawy kawy. Lata osiemdziesiąte i światowy spadek cen surowca na świecie spowodował decentralizację produkcji kawy w Papui.

Wielkim plantatorom słabo opłacała się produkcja, więc niektórzy popadali w długi i bankrutowali. Mali farmerzy, którzy zbierali się w tzw. kooperatywy nie byli tak mocno związani kontraktami, umowami i cenami światowych rynków, więc im produkcja kawy opłacała się najbardziej. Obecnie około 95 procent produkcji kawy w Papui Nowej Gwinei to właśnie mali farmerzy. Wytwarzają oni około 90 procent krajowej produkcji i jest to praktycznie w całości Arabika. Są jednak wady i zalety takiego stanu rzeczy.

Kawę którą mamy wam obecnie do zaoferowania sprowadziliśmy z plantacji i zarazem stacji myjącej Sigri, która znajduje się w dolinie Waghi. Na przestrzeni około 122 hektarów uprawia się owoce kawowca typu Typica i Arusha. Obszar położony jest bardzo wysoko bo około 1550 m.n.p.m. Połączenie wysokiej sumy rocznych opadów, żyznych powulkanicznych gleb jak i odpowiednich temperatur pozytywnie wpływa na uprawę bardzo wysokiej jakości arabiki. Ziarna przeszły przez kilkustopniową kontrolę jakości.

W pierwszej kolejności wynikała ona z samego procesu obróbki czyli mycia i późniejszej fermentacji po czym podległa procesowi sortowania i ręcznej eliminacji defektów. Kawa sklasyfikowana została pod względem wielkości jako A > Scr. 17 oraz posiadała od 0 do 3 defektów na 300 g z domyślnie pobranej próby. Zbiory kawy w Papui Nowej Gwinei przypadają na okres od Maja do Sierpnia i przeprowadzane są przez ludność na stałe zamieszkującą region. Pracownicy takich stacji jak Sigri bardzo skrupulatnie przykładają się do pracy przy uprawach gdyż część dochodów ze sprzedaży wraca do nich w postaci zapewnionej opieki medycznej, budowy szkół czy kościołów. Powszechnym zjawiskiem jest więc wspieranie lokalnej społeczności poprzez pomoc z zakresu edukacji czy pomocy medycznej.

W profilu smakowym Sigri cechuje się wysoką przyjemną kwasowatością. Kawa jest bardzo słodka i cieliska. Z łatwością wyczujemy w niej delikatne akcenty jagód i ziół.

Możesz ją kupić tutaj.

 Autor: Adam Choiński